Kisielice – pierwsza polska gmina samowystarczalna energetycznie

Samowystarczalna energetycznie gmina opierająca się całkowicie na zasilaniu energią ze źródeł odnawialnych - brzmi to dzisiaj może już nie jak science fiction, ale nadal jak pieśń przyszłości. Tymczasem takie istnieją i nie musimy ich wcale szukać poza granicami naszego kraju - świetnym przykładem są Kisielice, miasto i gmina w województwie warmińsko-mazurskim. Przyjrzyjmy się bliżej temu fenomenowi.

0 Komentarzy

Dziwny zwierz, czyli o ekonomii społecznej

O tym, wciąż dla niektórych dziwnym zwierzu, można na różne sposoby. Poważnie, z namaszczeniem, podkreślając jego innowacyjną i ważną rolę w doskonaleniu rynku pracy, odnajdowaniu się na nim tych, którym się nie wiedzie z różnych względów. Można też nieco swawolnie, stawiając na to, że praca w firmie społecznej może być frajdą, świetną zabawą, działalnością, która daje radość, spełnienie i pieniądze. Można również, tworząc mieszaninę tych dwóch sposobów. Moje doświadczenie z wielu spotkań mówi, że najlepsze są koktajle wzmocnione konkretnym przykładem.

0 Komentarzy

Wspierajmy się lokalnie

Życzyłbym sobie i samorządom lepszej edukacji i promocji przedsiębiorstw ekonomii społecznej. Jeśli prezydenci miast, burmistrzowie i wójtowie przestaną się bać współpracy z trzecim sektorem, inni pójdą w te ślady - mówi Aleksandra Pęcherzecka - prezeska Spółdzielnia Socjalna Osób Prawnych Centrum Usług Środowiskowych.

0 Komentarzy

Radość działania

Przedsiębiorstwa społeczne na ogół mają większy potencjał, którego nie mają szansy wykorzystać- mówi Mariola Kędzielawa, kierowniczka Zakładu Aktywności Zawodowej.

0 Komentarzy

Wegawarsztat Świąteczny, czyli nie tylko zakładaniem przedsiębiorstw społecznych Fundacja żyje

Bywa tak, że profesjonalistę uczy amator, prowadzący terapię zajęciową studiuje tajniki powstawania sosu do ryby, w której nie ma ryby, a emerytowana, polska dziennikarka zapamiętale dyskutuje z Filipińczykiem, choć dzieli ich gruba bariera językowa. To wszystko bywa, gdy otwarci na nowości ludzie spotkają się, by coś razem stworzyć. Tym razem, dzięki FISE stworzyli dania, których nikt by się nie spodziewał – naprawdę postne potrawy świąteczne.

0 Komentarzy

Od złamanej kości do biznesu społecznego, czyli kooperatywa i Pierożki-Lepioszki

Wszyscy wiemy, że życie pisze najciekawsze scenariusze... Viktoria nie planowała złamania kości biodrowej, a Wincenty nie sądził, że zakocha się w ukraińskim fast-foodzie. Dziś, otoczeni grupą życzliwych ludzi, rozkręcają społeczny biznes, który nie tylko nakarmi Polaków, ale stworzy bezpieczną przystań zawodową Ukraińcom, szukającym oddechu od wojny w naszym kraju.

0 Komentarzy