4 pytania do… dr. ekonomii Pawła Bukowskiego, wykładowcy w London School of Economics

Żeby zrozumieć skalę zmian, należy sobie uświadomić, że w czasach komunistycznych płace były w dużej mierze regulowane odgórnie, a także, co najważniejsze, nie było de facto dochodu z prywatnego kapitału, pochodzącego np. z działalności gospodarczej. Transformacja do gospodarki wolnorynkowej oznaczała decentralizację płac, prywatyzację firm państwowych i pojawienie się nowych, prywatnych przedsiębiorstw. Tak więc, z jednej strony wzrosło zróżnicowanie dochodów z pracy, a z drugiej pojawił się dochód z kapitału, który jest bardzo silnie skoncentrowany u osób najbogatszych.

0 Komentarzy

Koronakryzys wyciągnie na wierzch nierówności

Wciąż poruszamy się po omacku. Wiemy, że koronawirus spowodował tąpnięcie w gospodarce, nie wiemy jednak jeszcze, na jaką skalę i na jak długo. Problem nie dotyczy tylko tego, że sytuacja zmienia się niezwykle dynamicznie. Z uwagi na dezorganizację, którą w wielu organizacjach powoduje pandemia, szwankuje również sama sprawozdawczość. W poniedziałek 30 marca Główny Urząd Statystyczny zawiesił do odwołania publikację danych na temat inflacji.

0 Komentarzy